Feeds:
Posty
Komentarze

Letnie godziny otwarcia

Logo OBP 2016W dniach 26 VI – 31 VIII 2016 r.
Wypożyczalnia Główna czynna codziennie
od poniedziałku do piątku w godz. 9.00-18.00.
W soboty i w niedziele biblioteka nieczynna.Filia dla Dzieci czynna codziennie
od poniedziałku do piątku
w godz. 8.00-15.00

Filie w Bodzanowicach i Borkach Wlk. nieczynne w dniach 8-24 sierpnia 2016 r.
Filia w Łomnicy nieczynna do 31 sierpnia.


www.bibliosfera.olesno.pl
www.bibliosfera.olesno.pl/katalogi

w.bibliotece.pl/community/libraries/oleskabp

W wrześniu w Dyskusyjnym Klubie Książki będziemy rozmawiać o reportażach Swietłany Aleksijewicz.

DKK 20 IX 2016

Jej bohaterowie zabijają z bliska. Boją się jak zwierzęta i tęsknią jak dzieci. Zastanawiają się, ile jest człowieka w człowieku.

Wydawałoby się, że nie można było rzetelniej oddać dramatu tych ludzi. A jednak po kilku latach ci, którzy się przed nią spowiadali, oskarżają ją o kłamstwo. Prawda okazuje się nie do zniesienia.

Kogo obchodzi dziś radziecki Afganistan? Nie zapominajmy, że po Rosjanach weszli tam nasi sojusznicy Amerykanie. My też mieliśmy naszych chłopców w Nangar Chel. „Zapomnienie jest […] formą kłamstwa”.

Tu oprawcami są Rosjanie, karmieni literaturą i wódką. „Ale wszyscy jesteśmy winni, wszyscy uczestniczyliśmy w tym kłamstwie” – mówi autorka. I jeszcze: na wojnie zawsze wszyscy jesteśmy ofiarami.
(Maria Wiernikowska, http://www.czarne.com)

Swietłana Aleksijewicz (ur. 1948), białoruska pisarka i dziennikarka, laureatka Nagrody Nobla w dziedzinie literatury 2015. Pisze o pomijanej i wypieranej historii Rosji: katastrofie w Czarnobylu, radzieckiej interwencji w Afganistanie, udziale kobiet w drugiej wojnie światowej, wojennych losach dzieci, codziennym życiu po upadku komunizmu. Laureatka wielu międzynarodowych nagród, w tym National Book Critics Circle, Pokojowej Nagrody im. Ericha Marii Remarque’a, Nagrody Szwedzkiego Pen Clubu, Lipskiej Nagrody Książkowej na rzecz Porozumienia Europejskiego, Nagrody im. Andrieja Siniawskiego oraz Nagrody Fundacji im. Friedricha Eberta. W 2011 roku jej książka Wojna nie ma w sobie nic z kobiety (Czarne 2010) została uhonorowana Literacką Nagrodą Europy Środkowej Angelus oraz Nagrodą im. Ryszarda Kapuścińskiego. Nagrodę im. R. Kapuścińskiego otrzymała ponownie w 2015 roku za książkę Czasy secondhand. Koniec czerwonego człowieka (Czarne 2014). Została odznaczona francuskim Orderem Sztuki i Literatury stopnia oficerskiego. (Wydaw. Czarne)


www.bibliosfera.olesno.pl
w.bibliotece.pl/community/libraries/oleskabp
www.bibliosfera.olesno.pl/dkk

Księgarnia i tajemnica

[…] Musimy przyznać, iż [księgarnia] Ringelnatz & Co. była naprawdę mała, także w porównaniu z innymi małymi księgarniami. Mieściła się w suterenie zwróconej węższą stroną ku ulicy. Na zewnątrz reprezentowała ją wystawa przedzielona pośrodku przeszklonymi drzwiami. Wewnątrz po obu stronach i na wprost stały sięgające sufitu regały ciasno wypełni one książka, a w głębi po prawej znajdowały się dwa stopnie prowadzącej do herbacianej kuchni. […]

Takich księgarń już nie ma, powiedzmy sobie od razu. Dlatego tę książkę możemy nazwać tajemniczą baśnią o staroświeckiej księgarni, o książkach, o świecie fantazji, który poprzez książki łączy się ze światem rzeczywistym. I może jeszcze o tym, że warto czytać i kupować (i wypożyczać) nie tylko nowości z list bestsellerów.

Valerie wstała, odłożyła książkę, wyłączyła światło i głęboko wdychała aromaty cudownego gabinetu snów, zapachy wszystkich tych nowych i starych książek, woń spisanych w nich przeżyć i obietnic, przekleństw i przepowiedni, zapach rąk papierników, drukarzy i introligatorów, którzy tak starannie przy nich prac owali, i farb, którymi je wydrukowano, woń oleju, płótna, skóry, obwolut, nici, zakładek, i bibuł. W żadnej perfumerii nie potrafiliby z tych niezliczonych zapachów skomponować tak znakomitej mieszkanki jak ta, która wypełnia księgarnię, gdzie stare i nowe tytuły posortowano z ogromną miłością. Książka dostarcza także […] całkowicie zmysłowych doznań, jeśli na chwile przestanie się traktować ją jedynie jako nośnik wymyślonych treści. Książka jest syntezą sztuk.

Na półkach tej księgarni znajduje się, obok Kafki, Calviny, Pynchona…, jeden tytuł polskiego autora. Jaki? Polecamy uważną lekturę powieści…

*Thomas Montasser: Wyjątkowy rok /; z niem. przeł. Aldona Zaniewska. – Warszawa : Świat Książki, 2016.- S. 23-24, 45


www.bibliosfera.olesno.pl
www.bibliosfera.olesno.pl/katalogi

w.bibliotece.pl/community/libraries/oleskabp

baner-01_nc

3 września 2016 r. w całej Polsce odbędzie się po raz 5. „Narodowe Czytanie” pod patronatem honorowym Pary Prezydenckiej. Tym razem wyboru lektury dokonano w formie głosowania. W Roku Henryka Sienkiewicza zwyciężyła wybitna polska powieść – „Quo vadis”.
Specjalnie przygotowanych fragmentów powieści będzie można wysłuchać również w Oleśnie. Od godziny 15:00, na Rynku, czytać będą m.in. przedstawiciele władz samorządowych, dyrektorzy jednostek organizacyjnych i placówek oświatowych, osoby duchowne, nauczyciele, młodzież szkolna i chętni mieszkańcy.


www.bibliosfera.olesno.pl
www.bibliosfera.olesno.pl/katalogi

w.bibliotece.pl/community/libraries/oleskabp

Pielgrzymi z Meksyku, Peru oraz Niemiec, którzy na poprzedzające Światowe Dni Młodzieży w Krakowie spotkania w Diecezjach wybrali Olesno, odwiedzili 21 lipca naszą bibliotekę. Był to jeden z punktu programu Podchodów Miejskich. Jak widać na zdjęciach, biblioteka i przygotowane przez nas materiały cieszyły się dużym zainteresowaniem. Najtrudniejszym punktem wizyty było czytanie  na głos tekstu w języku polskim, ale…. z uśmiechem wszyscy dali radę.

 


www.bibliosfera.olesno.pl
www.bibliosfera.olesno.pl/katalogi

w.bibliotece.pl/community/libraries/oleskabp

Biblioteka w Miasteczku

Michał Głowiński: Kładka nad czasemWizyta w bibliotece z początku lat 50. XX wieku – fragment książki Michała Głowińskiego „Kładka nad czasem„*. Jest to zbiór wspomnieniowej prozy, portret Miasteczka,w którym autor spędził lata dzieciństwa i wczesną młodość. W tomie tym opis biblioteki wypełnia osobny rozdział zakończony westchnieniem: „O gdzież jesteście, małe biblioteki, z lat dawno minionej, zamierzchłej wręcz, młodości!?”.

Mieściła się ona w czynszowej kamienicy, a przyznane jej schronienie pierwotnie miało być zapewne sklepem. Relatywnie dużym sklepem z właściwym miejscem sprzedaży i sporym zapleczem, w którym znacznej obfitości, stanowiło ono zatem miejsce doskonałe miejsce na magazyn książek. Nie wiem zresztą, jak wyglądało, bo dla nas, czytelników, było nieosiągalne, nie mieliśmy dostępu do półek […].

Przestrzeń, przeznaczona dla czytelników wymieniających książki, była niewielka, tak że kiedy równocześnie zbierało się ich kilku, powstawało wrażenie ścisku. Klienci ustawiali się wzdłuż lady, ogarniającej całą szerokość, dużych rozmiarów, to ona oddzielała miejsce przeznaczone dla nich od rejonu będącego królestwem pań bibliotekarek i, co oczywiste, półek wypełnionych książkami mniej lub bardziej szczelnie. To właśnie na tej ladzie znajdowały się katalogi ułożone w porządku alfabetycznym. W małym formacie, spięte metalowym łącznikiem, zawierały wypełnione ręcznie karty […]. Czytelnicy mogli brać je do ręki i szukać pozycji, po które przyszli. […]

Pamiętam wypożyczone z naszej miasteczkowej biblioteki książki również jako przedmioty. Tylko nieliczne były solidnie oprawione, fundusz przeznaczony na ten cel zapewne zawsze był niewielki. Ogromna ich część obleczono w szary, bardzo sztywny pakowy papier, a na grzbietach wypisane były wyraźnie czarnym tuszem sygnatury. […] Liczne egzemplarze, zwłaszcza te sprzed wojny, były mocno zniszczone, rozlatywały się, odciskały się na nich wieloletnie brudy niemytych rąk, strony były tak tłuste, że – jak ktoś orzekł – można na nich ugotować rosół. […] Szczególnemu zniszczeniu ulegały tomy najbardziej poszukiwane, a więc romanse i rzeczy mieszczące się w kategorii „coś lekkiego”, tym bardziej, że zaniechano wydawania takich powieści, jako godnych potępienia wytworów burżuazyjnej kultury, a dydaktyczne historyjki o wydobyciu węgla, wytopie stali czy produkcji cementu jako żywo lekkością się nie odznaczały (choć pozbawione były ciężaru gatunkowego).

Inna biblioteka, ale rzędy książek w szarym papierze zapewne podobne. (Foto: NAC).

Inna biblioteka, ale rzędy książek w szarym
papierze zapewne podobne.  (Foto: NAC).

*Michał Głowiński: Kładka nad czasem : obrazki z Miasteczka. – Kraków : Wydaw. Literackie, 2006. – S. 52-61.


www.bibliosfera.olesno.pl
www.bibliosfera.olesno.pl/katalogi

w.bibliotece.pl/community/libraries/oleskabp

Oleśnianie i Światowe Dni Młodzieży – wystawa w holu OBP.


sdm005


www.bibliosfera.olesno.pl
www.bibliosfera.olesno.pl/katalogi

w.bibliotece.pl/community/libraries/oleskabp

 

IMG_4747a

W zbiorach biblioteki znajdują się specjalne wydania książek dla tych, którzy chcą dać odpocząć oczom.
Dzięki dużemu formatowi (16 x 23,5 cm) są drukowane niespotykaną w większości książek dużą i bardzo czytelną czcionką.

Wybór dostępnych tytułów znajduje się na naszym wirtualnym regale w portalu w.bibliotece.pl:
http://w.bibliotece.pl/collection/user/oleskabp/duza_czcionka/

.Duża czcionka w OBP
Wszystkie tytuły można znaleźć w naszym katalogu internetowym Sowa SQL. Wyszukiwanie za pomocą hasła „Duża czcionka” w kluczu „Tematyka”; otrzymaną liste tytułów można dalej przeszukiwać za pomoca funkcji ‚szukaj w wynikach’:

 


www.bibliosfera.olesno.pl
www.bibliosfera.olesno.pl/katalogi

w.bibliotece.pl/community/libraries/oleskabp

Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.