Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘DKK’

Kolejne spotkanie DKK poświęcone będzie powieściom Elżbiety Cherezińskiej, których bohaterką jest Świętosława, córka Mieszka i Dobrawy, siostra Bolesława Chrobrego.

Uwaga! Spotkanie odbędzie się w Punkcie Bibliotecznym przy ul. Dworcowej 1A (piętro, pok.nr 12).


www.bibliosfera.olesno.pl
www.bibliosfera.olesno.pl/katalogi

w.bibliotece.pl/community/libraries/oleskabp

Reklamy

Read Full Post »

Spotkanie autorskie Hanny Cygler odbyło się 3 października w sali kominkowej Miejskiego Domu Kultury.


www.bibliosfera.olesno.pl
www.bibliosfera.olesno.pl/katalogi

w.bibliotece.pl/community/libraries/oleskabp

Read Full Post »

.

moja siła rośnie i będzie rosła
i pozostanę silny
Bob Dylan

Bob Dylan wyznał: „poezja sprawia, że czuję się szczęśliwy”. I zaraz dodał: „szczęśliwy z braku lepszego słowa”… Już tylko ten fragment pochodzący z utworu Dylana „Jedenaście naszkicowanych epitafiów” wspaniale charakteryzuje postawę życiową autora. Dylan przekorny, Dylan niepokorny, Dylan prowokator… Nawet odbierając Nagrodę Nobla, szokował… Jedyny w swoim rodzaju, niepowtarzalny, unikatowy… Dylan – zjawisko! Wokalista, kompozytor, poeta, aktor, scenarzysta, nawet powieściopisarz, malarz,  a nade wszystko autor tekstów piosenek – dzisiaj w większości kultowych.

„Duszny kraj” Boba Dylana to, jak głosi podtytuł, zestawienie wybranych utworów autora z lat 1962-2012.  Utworów tych jest 132, ułożone są w dwunastu rozdziałach, które noszą tytuły jednej z zamieszczonych w nich piosenek. Ich przekładu i wyboru dokonał Filip Łobodziński (iberysta, dziennikarz, muzyk i tłumacz). Jest on także autorem komentarzy do zamieszczonych w książce tekstów oraz posłowia, w którym m.in. dzieli się z czytelnikiem taką myślą: „Moim zamierzeniem, moim celem, moim pragnieniem jako tłumacza było to, żeby polscy słuchacze mogli przeżyć choć trochę podobne wrażenie, co odbiorcy oryginałów. (…) Moim marzeniem jest, by (Dylan) zakorzenił się w naszej glebie, choć to roślina zaatlantycka, o nieco innej ekologii”.

Bob Dylan urodził się w 1941 roku jako Robert Zimmerman, wnuk ukraińskich i litewskich Żydów. W 1962 roku oficjalnie zmienił nazwisko, przybierając to, które wymyślił sobie jako nastoletni chłopak i które stało się znakiem jego drogi twórczej. Wychowywał się w Missisipi. W tytułowej piosence tomu „Duszny kraj” dzieli się taką refleksją: „jedno w życiu zrobiłem źle / za długo w dusznym kraju byłem o jeden dzień” (zaznaczyć trzeba, że podtytuł tego wiersza brzmi „Missisipi”). W 1959 roku opuścił rodzinne miasto, by studiować (studiów nie ukończył), a później, już w Nowym Jorku, śpiewać i grać. W „Dusznym kraju” gorzko konstatuje: „wyrosłem na wsi, miasto daje mi chleb / od kiedy w świat ruszyłem, los nie pieści mnie”. Od 1961 roku faktycznie realizuje swój sposób na życie – jako artysta. A przede wszystkim jako muzyk. W tytułowym utworze tomu czytamy: „lecz serce mam wolne, ochoty w nim moc / dla współtowarzyszy rejsu ciepłych uczuć mam dość”. Grał, śpiewał, tworzył, wydawał płyty… I nadal to czyni. Choć ucząc się gry, zaczynał od gry na pianinie, jego podstawowym instrumentem stała się gitara. Gra także na harmonijce ustnej, keyboardzie, akordeonie, instrumentach perkusyjnych. Śpiewa… Ma specyficzny głos, który stał się z czasem głosem całego pokolenia (w sensie i dosłownym, i metaforycznym). Uprawiał i uprawia różne gatunki muzyczne, zawsze pozostając sobą. Zaczynał od rock and rolla, później był folk, country, gospel. W jego twórczości usłyszeć można także jazz i swing. I inne jeszcze gatunki muzyczne. No i tworzy teksty… Choć sam mówi, że nigdy nie był wyrazicielem poglądów swego pokolenia, to jednak takim go dzisiaj postrzegamy. Legenda swego pokolenia. Wyraziciel poglądów każdego człowieka. Stwierdza  w „Dusznym kraju”: „Każdy gna dokądś lub taki ma plan / bo każdy czuje, że musi gnać”. Jak on sam. W swych piosenkach porusza sprawy różne, mówi o pokoju na świecie, życiu jako wiecznej drodze, dążeniu do szczęścia, poszukiwaniu celów, sprawiedliwości i niesprawiedliwości, sprawach wielkich dla całego świata i wielkich dla jednej tylko jednostki. Pisze o mężczyznach i kobietach, o wartościach, o ideach i ideałach, o błędach i radościach. Jego poezja jest bardzo pojemna. (więcej…)

Read Full Post »

 DKK 19 IX 2017 r,
Tematem wrześniowego spotkania w Dyskusyjnym Klubie Książki jest książka Ziemowita Szczerka „Przyjdzie Mordor i nas zje, czyli Tajna historia Słowian” (i inne teksty tego autora).
Uwaga! Spotkanie odbędzie się w Punkcie Bibliotecznym przy ul. Dworcowej 1A (piętro, pok.nr 12).

Ziemowit Szczerek (ur. 1978) – dziennikarz i prozaik, współpracuje z „Polityką”, „Nową Europą Wschodnią” i „Tygodnikiem Powszechnym”, autor książek Siódemka, Przyjdzie Mordor i nas zje, czyli tajna historia Słowian oraz Rzeczpospolita Zwycięska, współautor zbioru opowiadań Paczka radomskich. W 2013 roku został laureatem Paszportu „Polityki”, w 2014 roku nominowany do nagród Nike i Angelus, w 2015 roku finalista Nagrody Literackiej Europy Środkowej „Angelus”, a w 2016 finalistą Nike za Tatuaż z tryzubem. Książka Tatuaż z tryzubem została również nominowana do Nagrody MediaTory (2016). [czarne.com.pl]

 

 


www.bibliosfera.olesno.pl
www.bibliosfera.olesno.pl/katalogi

w.bibliotece.pl/community/libraries/oleskabp

Read Full Post »

Read Full Post »

.


www.bibliosfera.olesno.pl
www.bibliosfera.olesno.pl/katalogi

w.bibliotece.pl/community/libraries/oleskabp

Read Full Post »

Henry James (1843-1916) to pisarz amerykański, krytyk i teoretyk literatury, określany dziś jako reprezentant realizmu psychologicznego oraz prekursor nowoczesnej dwudziestowiecznej powieści. Jego twórczość zapowiadała m.in. takie zjawiska, jak strumień świadomości czy nouveau roman. Pochodził z nowojorskiej rodziny intelektualistów (ojciec był filozofem i teologiem, brat – wybitnym filozofem). Zafascynowany Europą w zasadzie spędził w niej całe dorosłe życie. Dwa odmienne światy, Ameryki i Europy, opisywał James w swoich utworach, szczególnie tych z lat siedemdziesiątych, osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych. Swoją drogą ciekawa jest owa fascynacja europejskością i Europą (pisarz mieszkał w Rzymie, Paryżu, by ostatecznie osiąść w Londynie). Poszukiwanie innego miejsca do życia to chyba zjawisko powszechne, i teraz, i wtedy. Henryk Sienkiewicz, polski pisarz realista, trzy lata tylko młodszy od Jamesa, wędrował m.in. po Ameryce, by tam odnaleźć twórcze aspiracje. Szukał ich w tej samej dalekiej Ameryce, którą James uznał za niezbyt przychylną dla wszelkich działań artystycznych. Wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma? Być może… Twórczość Henry’ego Jamesa dzieli się obecnie na trzy okresy. Utwór „Echo” pochodzi z okresu pierwszego (lata 70-te i 80-te XIX wieku), gdy James podejmował tematykę konfrontującą amerykański styl życia z europejskością.

Wiek XIX… Dla nas dzisiaj – anachroniczny. Niby niezbyt odległy, a jednak tak bardzo nieprzystający do współczesności. Przede wszystkim w sferze mentalnej. Trudno nam obecnie zrozumieć sposób myślenia ludzi tej epoki, pojąć ich obyczajowość, sposób interpretowania zastanej rzeczywistości. Nawet rozumiejąc odmienność warunków życia, wychowania, dziwią czytelnika naszego wieku wątpliwości natury moralnej, z jakimi zmagali się wtedy mieszkańcy Paryża czy Nowego Jorku… Wydaje się dzisiaj nieprawdopodobne, jak odmienny był wówczas pogląd na rolę kobiety w społeczeństwie, jak inne było podejście do sprawy zawierania małżeństw, nierówności społecznej, mezaliansu… Stykając się z książkami Jamesa, uświadamiamy sobie ponadto, jak odmienny już wtedy był świat starej skostniałej Europy i zamorskiej  „nowej” Ameryki…

„Echo” to ciekawy przykład zetknięcia się tych dwu światów w latach osiemdziesiątych XIX wieku. Do Paryża przyjeżdża bogata rodzina amerykańska. Ojciec i dwie córki. Starsza – niezbyt urodziwa – przyjmuje rolę opiekunki swej młodszej pięknej siostry. Rolę przewodnika obu sióstr po pełnym cudów mieście świateł pełni dziennikarz – europejski korespondent „Echa” – amerykańskiego brukowca, jak powiedzielibyśmy dzisiaj – George Flack.

(więcej…)

Read Full Post »

Older Posts »