Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘Droga bez dna’

okri1Splótł realną historię chłopca z afrykańskimi wierzeniami: w bogów, bóstwa, duchy i upiory, w duchy osób nie narodzonych, w opiekuńczą siłę duchów zmarłych przodków i innych duchów ochraniających i opiekujących się ludźmi.

Pierwszy raz usłyszałam o Benie Okrim i jego twórczości w związku z dyskusją mojej córki z przyjaciółmi na temat realizmu magicznego. Nic o tym nie wiedziałam, dlatego poprosiłam o pożyczenie mi książki tego autora. Dostałam Drogę bez dna. Zachwyciłam się tą powieścią. Potem przeczytałam drugą jej część Pieśni zaczarowania i nie rozczarowałam się.

Ben Okri to współczesny pisarz, poeta i eseista pochodzący z Nigerii, na stałe mieszkający w Londynie. Jego matka pochodzi z plemienia Ibo (inaczej Igbo), a ojciec – Urhobo. Pochodzenie rodziców miało duży wpływ na jego pisarstwo. Był świadkiem wojny domowej w ojczyźnie. Jego wczesne prace beletrystyczne noszą tego ślad. Są widziane oczami dorastającego dziecka. Okri opuścił na stałe kraj, gdy otrzymał od rządu nigeryjskiego stypendium na studia w zakresie literatury w Uniwersytecie Essex w Anglii.

W latach 80. pracował dla czasopisma West Africa i BBC World Service, a w 90. – na Wydziale Kreatywnych Nauk Humanistycznych Trinity College w Cambridge. W tym czasie powstały 2 pierwsze części trylogii o chłopcu z krainy duchów Azaro: Droga bez dna i Pieśni zaczarowania. W 1987 został Członkiem Królewskiego Towarzystwa Literatury.

Ben Okri otrzymał doktoraty honoris causa uniwersytetów w Westminster (1997) i Essex (2002). Pierwsza jego powieść Flowers and Shadows (Kwiaty i cienie) została opublikowana w 1980 r., gdy miał 21 lat. Dotychczas ukazało się 10 powieści, 4 zbiory opowiadań, 4 tomiki poezji, poemat epicki i zbiór esejów. W 1997 napisał sztukę teatralną: In Exilus (Na uchodźctwie). Na język polski przetłumaczono tylko 2 pierwsze powieści trylogii o Azarze.

Okri otrzymał wiele międzynarodowych nagród za swoją twórczość, głównie za Drogę bez dna. Jest wszechstronnym, utalentowanym artystą. Brakuje mu literackiego Nobla.

Droga bez dna to opowieść o abiku – dziecku z krainy duchów. Abiku to w języku joruba „urodziliśmy się, aby umrzeć”. W wierzeniach Jorubów abiku to wędrowne dzieci-duchy, które mogą po śmierci narodzić się ponownie. Świat abiku jest piękny i szczęśliwy, pozbawiony cierpienia. Duchy bawią się i kołyszą w powietrzu utkanym z miłości. Towarzyszą im duchy przodków, wróżki, sybille i łagodne duchy. Krainą abiku rządzi król, który przybiera różne postaci. Czasem ukazuje się pod postacią czarnego kota.

okridroga2
Nasz bohater jest chłopcem czekającym na swoje narodziny. Podobnie jak inne dzieci-duchy przed odejściem do świata żywych przyrzeka, że wkrótce wróci. W przykrych i niepewnych chwilach na ziemi Azaro przenosi się do swych towarzyszy, aby radośnie się z nimi bawić. Świat abiku jest jednak miejscem nie tylko cudownym i bezpiecznym, lecz również siedzibą potworów.

Chłopiec-abiku rodzi się biednemu małżeństwu. To kolejni bohaterowie powieści. Rodzina mieszka w getcie biedaków. Mama zajmuje się Azarem, domem i handlem drobnymi przedmiotami, takimi jak zapałki czy krążki przeciw komarom. Tata jest tragarzem. Pracuje przy rozładunku ciężarówek. Pragnie powrócić do boksu. Widzi w nim lepszy zarobek, poprawę życia rodziny i okolicznych żebraków. Nadużywa alkoholu, zachęca Azara do picia i zdarza mu się stosować przemoc wobec syna i żony. Azaro jest niezwykłym chłopcem i ma z tego powodu kłopoty. Żyje między tu i teraz a światem magicznym, który wzywa go, aby dotrzymał obietnicy powrotu. Ma tylko jednego przyjaciela. Jest nim Ade, syn zielarza. Ade jest również abiku. Obaj znają prawdę o sobie i to ich zbliża, bo rozumieją się wzajemnie. W życiu rodziny Azara i całego getta dużą rolę odgrywa Madame Koto, uznawana za czarownicę. Madame wykorzystuje walki polityczne, aby zdobyć władzę i większy majątek. Historia rodziny Azara rozgrywa się prawdopodobnie w Nigerii na tle zmian w kraju. Wyrąbywane są drzewa pod budowę dróg, zakładana jest elektryczność. Niszczona przyroda i chroniące ją duchy biorą „okup”. Ulewne deszcze niszczą wszystko, co stoi na ich drodze, giną ludzie przy budowie dróg i zakładaniu elektryczności.

Rozpoczyna się walka polityczna między Partią Bogatych a Partią Biednych. Biedota staje się ich ofiarą, bo obie strony wykorzystują ją bezwzględnie. Los nigdy i nigdzie nie sprzyja biednym. Mimo to powieść ta jest apoteozą życia i miłości.

Ben Okri opisuje w swej historii trudną codzienność ludzi, ich zmagania z własnym losem i naturą, marzenia o lepszym życiu. Wzbudza silne emocje i uczucia, od gniewu i bezradności w sytuacjach przemocy, aż do wzruszenia miłością Azara do Mamy, ich relacji i rozmarzenia w krainie dzieci-duchów.

Autor zafascynował mnie sposobem przedstawienia opowieści o Azarze i mitów Czarnej Afryki. Splótł realną historię chłopca z afrykańskimi wierzeniami: w bogów, bóstwa, duchy i upiory, w duchy osób nie narodzonych, w opiekuńczą siłę duchów zmarłych przodków i innych duchów ochraniających i opiekujących się ludźmi. Obydwa światy przenikają się ze sobą nieustannie.

Chcę wierzyć w magiczny lepszy świat, który możemy stworzyć, jeśli tylko nauczymy się widzieć i kochać. Oto, moim zdaniem, przesłanie Bena Okri. Ben Okri dał w Drodze bez dna próbkę bogactwa mitologii Afrykanów.

dkklogo2Elżbieta Pajączkowska
Dyskusyjny Klub Książki
Oleska Biblioteka Publiczna

.
Książki w naszym katalogu:


www.bibliosfera.olesno.pl
w.bibliotece.pl/community/libraries/oleskabp
www.bibliosfera.olesno.pl/dkk

IMG_0130

Reklamy

Read Full Post »

„Na początku była rzeka.
Rzeka zamieniła się w drogę,
a droga rozeszła się na cały świat.
A dlatego, że droga była kiedyś rzeką,
zawsze była głodna.”
Ben Okri

To nie tylko książka o Afryce, ale także książka o życiu – jego prawach i wartościach, przymiotach i wadach.

Ben Okri: Droga bez dnaUmiera Nelson Mandela, mąż stanu wielkiego formatu, niekwestionowany autorytet w świecie politycznym, bojownik o wolność i suwerenność czarnej mniejszości – Afrykanie tańczą na znak żałoby. Już tylko ten przykład ukazuje, jak bardzo różnią się obyczajowość i sposób życia mieszkańców Czarnego Kontynentu i Europejczyków. Książka, która była tematem ostatniego spotkania klubowego, „Droga bez dna”, opowiada właśnie o afrykańskiej rzeczywistości.

Nie jest to nowa pozycja na rynku wydawniczym. Powstała już w 1991 roku, w języku polskim ukazała się w roku 1994. Jej autorem jest Ben Okri, urodzony w 1959 roku nigeryjski powieściopisarz, poeta oraz dramaturg. Większość życia, w tym dzieciństwo, spędził w Anglii. W Nigerii przeżył wojnę domową. Była to wojna długa – trwała dwa i pół roku w latach 1967 – 1970, a poprzedzona była dwoma zamachami wojskowymi w 1966 r., krwawa – przyniosła wiele ofiar z powodu działań wojennych, chorób i głodu, wyniszczająca – walczyli o władzę członkowie plemion: na wschodzie plemienia Ibo (stąd nazwa wojny „secesja Biafry”, to tam plemię Ibo mieszkało), na północy plemienia Hausa i na zachodzie plemienia Joruba. Dla kilkuletniego chłopca obrazy wojny domowej były z pewnością traumatycznym przeżyciem, które później częściowo przedstawił w swej twórczości. Jest autorem kilkunastu powieści. Za powieść „Droga bez dna” w 1991 roku otrzymał Nagrodę Bookera.

Głównym bohaterem (i narratorem) „Drogi bez dna” jest dziecko, chłopiec o imieniu Azaro. Jest to jednak dziecko niezwykłe, cudowne, dziecko duchów, któremu przyszło walczyć o przetrwanie nie tylko czysto fizyczne, ale przede wszystkim musi wciąż pokonywać w swym umyśle potęgi nie z tego świata przywołujące go do siebie, do swojej rzeczywistości. Realizm magiczny, w nurt którego wpisuje się powieść Okriego, pozwala na swobodne operowanie tym wszystkim, co dziwne, niezwykłe, zaskakujące, na nawiązywanie do legend i mitów oraz lokalnej tradycji. Poprzez połączenie różnych aspektów ludzkiej egzystencji, takich jak myśli, emocje, marzenie, wierzenia, z wyobraźnią przedstawia on rzeczywistość w sposób dokładny i dogłębny. Współistnienie świata zewnętrznego i wewnętrznego człowieka doskonale jest przedstawione w powieści. Dzięki temu my, czytelnicy, możemy wręcz odczuć duchowość lądu afrykańskiego.

Jakżeż mało wiemy o życiu wewnętrznym innych niż europejska kultur! Trochę o wierzeniach, trochę o praktykach magicznych, zaklęciach, działaniach szamanów i różnej maści czarowników… Z przymrużeniem oka traktujemy praktyki lecznicze, wypędzanie złych mocy, odwoływanie się do sfery ducha w przywracaniu zdrowia, uważamy świat wierzeń afrykańskich za zabobony i naiwność. Wiemy, że ludność afrykańska łączy się w plemiona, ale już niewiele, bądź prawie nic, wiemy o różnicach między nimi, o odrębnościach w ich sposobie postrzegania i wyjaśniania otaczającej rzeczywistości. W książce nigeryjskiego pisarza afrykańska dusza zostaje przybliżona Europejczykowi, staje się bardziej zrozumiała i bliska. Jest to powieść o rodzinie i jej zmaganiach z codziennością. O rodzinie niezbyt wielkiej, bo tylko trzyosobowej. Budują ją Tata, Mama i Azaro (chłopiec ze świata duchów, abiku). Żyją oni w murzyńskim getcie, w jednopokojowym mieszkaniu, bez żadnych wygód, w warunkach urągających europejskiemu poczuciu higieny.

Jest to jednak rodzina kochających się osób. Rodzice Azary to ludzie odważni i dumni. Chociaż doznają wielu upokorzeń, cierpienia i rozpaczy, potrafią wpoić synowi własne ideały i dzielność życiową. Tata to bohater niejednoznaczny, którego przeznaczeniem, wydawałoby się, jest walka. Walczy on bezustannie. Z biedą – pracuje jako tragarz, z własnym ciałem – systematycznie ćwiczy, by stać się dobrym bokserem, z całym światem – by wprowadzić sprawiedliwość i nie dopuścić do zwycięstwa Partii Bogatych, z której programem się nie zgadza (akcja powieści toczy się w okresie walki przedwyborczej dwu zwalczających się bezpardonowo partii lub jeśli odczytywać metaforycznie, w okresie walki o niepodległość, gdy murzyńskie getto staje się państwem, a jego ludność – narodem odradzającego się kolonialnego kraju). Pragnienia i marzenia Taty są wielkie, niezgłębione, głęboko humanistyczne i szlachetne. „Tata, śpiąc i marząc, wymyślał świat po raz drugi.” (639).

Mama pochodzi z innego plemienia niż jej mąż. Na co dzień handluje, prowadzi gospodarstwo domowe, wychowuje syna, wspomaga męża. Jest osobą praktyczną (ciągle liczy pieniądze, walcząc o chleb codzienny), otwartą na innych, kochającą swą rodzinę, pełną poświęcenia. To ona po wielu wyrzeczeniach ratuje syna, gdy w domu policjanta strzeżony przez duchy czekał na uwolnienie. Azaro dla rodziców jest darem, zdają oni sobie sprawę z jego odmienności, próbują go zrozumieć. Jest inny, a więc pozostaje samotny. Ma wielkie marzenia, pragnie stworzyć coś nowego: „Ja chciałem nieskrępowania ograniczeń, chciałem znaleźć albo zbudować zupełnie nowe drogi z tej, która jest nienasycona i nie ma dna, z tej drogi, która jest zaprzeczeniem naszego stawania i istnienia. Tak naprawdę nie byłem silniejszy – być może łatwiej żyć w granicach ziemi, niż być wolnym w nieskończoności.” (635) „Karmiony” opowieściami Mamy i Taty, będącymi esencją wierzeń ich plemion, nękany odwiedzinami i tęsknotami swych braci ze świata duchów (ciągle musi walczyć z halucynacjami i okrutnymi wizjami), traktowany jako„talizman” przez Madame Koto (nietuzinkowa postać „duchowej matki świątyni pozazmysłowego świata”, oberżystki i kobiety interesu), której miał przynieść szczęście, przez inne dzieci odrzucany (miał jednego tylko przyjaciela, pochodzącego tak jak on ze świata abiku) próbuje zrozumieć rzeczywistość, świat i człowieka. Obserwuje, jak tradycja i nowoczesność, natura i cywilizacja toczą ze sobą walkę, walczą o prymat w afrykańskim świecie. Budowanie drogi (autostrady) przyjmuje w powieści wymiar symboliczny. Wybudowany już odcinek drogi zapada się wraz z nadejściem pory deszczowej i pochłania wiele ofiar. Nie można bezkarnie odejść od tego, co było, nie można bez konsekwencji obejść praw natury.

Stąd książka Bena Okriego to nie tylko książka o Afryce, ale także książka o życiu – jego prawach i wartościach, przymiotach i wadach.  Świat oglądany oczami kilkuletniego nadwrażliwego dziecka nie przedstawia się zbyt pięknie. Nędza i głód, wyobcowanie i niezrozumienie, wszechobecne pijaństwo, cierpienie i rozpacz, a także egoizm, pazerność, nienawiść, zawiść, małostkowość, bezduszność, a przy tym nieustanna walka o przetrwanie – to tylko niektóre jego przejawy. Azaro dochodzi do kilku wniosków: „My, ludzie, należymy do rzeczy nieważnych” (648), „…ze strachem zdałem sobie nagle sprawę, że od trudu i znoju tego świata nie ma żadnej ucieczki” (215). Mimo wielu gorzkich konkluzji obraz świata w oczach chłopca wcale nie jest jednoznacznie negatywny. Bardzo chce żyć, pozostać w tym realnym świecie „drogi”: „Droga stała się moją męczarnią, moją bezcelową pielgrzymką i przekonałem się, że chodzę, żeby odkryć, dokąd prowadzą wszystkie drogi, gdzie się właściwie kończą. „ (150) Życie to właśnie droga, wymagająca ofiar, poświęcenia, nienasycona, wiecznie głodna… Wyruszając w drogę życia, trzeba być gotowym na trudy. By ją przebłagać i obłaskawić, nie wolno skąpić czasu i wysiłku, a i tak nie można być pewnym, że będzie dobrze i bezpiecznie w podróży. Życie to… droga bez dna. Niczego nie można być w nim pewnym.

Ben Okri: Pieśń zaczarowanaPowieść „Droga bez dna” to pierwsza część trylogii. W tłumaczeniu na język polski ukazały się tylko dwa pierwsze tomy tego cyklu („Droga bez dna” oraz „Pieśń zaczarowana”). Tom pierwszy ma budowę trzyczęściową, o nierównej ilości ksiąg, z których każda ma kilka lub kilkanaście rozdziałów. Język utworu nasycony jest metaforami i symbolami. Jest bardzo plastyczny i jednocześnie poetycki. Lektura utworu to na pewno wielkie przeżycie i swego rodzaju… wyzwanie. Czytelnik musi pokonać barierę realizmu magicznego, przyjąć do wiadomości współistnienie światów tożsamych. Czytelnik musi otworzyć się na Afrykę, jej odmienność, egzotykę, inność obecne obok rzeczy znanych i „normalnych”. Wreszcie czytelnik musi przyjąć filozoficzną prawdę zarówno o znikomości, jak i wielkości człowieka i jego egzystencji. A potem musi wyciągnąć wnioski…

dkklogo2Gabriela Kansik
Dyskusyjny Klub Książki
Oleska Biblioteka Publiczna

.
Książki w naszym katalogu:


www.bibliosfera.olesno.pl
w.bibliotece.pl/community/libraries/oleskabp
www.bibliosfera.olesno.pl/dkk

Read Full Post »