Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘upał’

Skutki upałów w administracji bywają poważne. Giną na przykład książki tajnych dokumentów…. Albo książki spóźnień.

Załamana pani Matylda poprosiła kierownika pracowni o chwilę rozmowy i zdradziła sekret, przy czym oblicze jej na zmianę bladło śmiertelnie lub też buchało ognistą purpurą. W pół godziny później znała ten sekret cała pracownia.

Otóż wykryło się, iż książka spóźnień wraz z książką tajnych dokumentów tworzyła jedną całość. Jedna treść była wpisywana z jednej strony, a druga z drugiej, do góry nogami. Zależnie od tego, którą stroną włożyła pani Matylda książkę do szafy, ginął lub odnajdywał się odpowiedni dokument. Przedziwne to niedopatrzenie wpędziło personalną w bezdenną rozpacz, a cały personel w istny szal radości.

– To chyba z tego upału – usprawiedliwiała się zgnębiona okropnie pani Matylda. – Doprawdy, nigdy w życiu nie zdarzyło mi się nic podobnego.

*Joanna Chmielewska: Lesio – książka oczywiście jest w naszym katalogu. Można też wypożyczyć słuchowisko zrealizowane na podstawie powieści.


www.bibliosfera.olesno.pl
www.bibliosfera.olesno.pl/katalogi

w.bibliotece.pl/community/libraries/oleskabp

Reklamy

Read Full Post »

Upalne akapity zajmują sporo miejsca w naszej literaturze… W tym przypadku wakacyjny upał dopadł poprawkowicza przygotowującego się do egzaminu z geografii…

„…A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie…” – Kornel ziewnął szeroko, odsunął podręcznik i otarł sobie pot z czoła.

– Do licha z morenami, kiedy pić się chce! – jęknął i sięgnął po syfon wody sodowej. Niestety, syfon był pusty. Kornel zaklął pod nosem i lawirując między kwiatami doniczkowymi, którymi gęsto zastawione było mieszkanie, powlókł się do kuchni.

Odkręcił kran. W rurze rozległ się gniewny bulgot, charkot : syczenie, kran krztusił się i dławił. Czyżby był zatkany? Zdenerwowany Kornel wepchnął do niego palec. Oburzony kran kichnął i strzyknął chłopcu prosto w oczy cuchnącą chlorem cieczą Kornel odskoczył oślepiony. Ale gdy po chwili zbliżył się ze szklanką, kran znów zakrztusił się i wysączył jak z łaski kilka kropel rdzawego płynu.

– Co za piekielne lato! Nawet Wisła wysycha! – Kornel oblizał spieczone wargi i ze złością odstawił szklankę.

W przedpokoju zabrzęczał telefon. Kornel zakręcił kran i poczłapał do aparatu.

– Słucham. Kto mówi?

Ze słuchawki wydobyły się nieartykułowane dźwięki przypo­ra: rające piski torturowanej myszy. Kornel rzucił słuchawkę. ..W tym upale nawet telefony wysiadają – westchnął. Już drugi raz w ciągu godziny ktoś dzwoni i nie można zrozumieć kto.

Z ponurą miną wrócił do podręcznika.

„Kiedy lodowiec wycofał się…”

Wielka szkoda – pomyślał – przydałby się kawałek lodowca. Nie byłoby takiego upału i w ogóle całego ambarasu z nauką. Jeśli chodzi o Kornela, nie miałby nic przeciwko życiu w tamtej odległej epoce. […] To wielka, niepowetowana, szkoda, że lodowiec cofnął się. Pożałowania godne posunięcie natury. Klęska!

 

To Edmunda Niziurskiego „Klub Włóczykijów”. Pierwsze wydanie ukazało się w 1970 r., upały nie są więc, jak widać, wynalazkiem tego stulecia.
W naszym katalogu jedno z nowszych wydań książki: klik. Powieść oczywiście polecamy w całości.


www.bibliosfera.olesno.pl
www.bibliosfera.olesno.pl/katalogi

w.bibliotece.pl/community/libraries/oleskabp

Read Full Post »

Na ławkach bulwaru nabrzeżnego zeschnięci czytelnicy nie mają już czym zwilżyć palca, by przewrócić zwilżonym kartkę czytanej książki. I tak trwają, wpół przerwanej lektury, z rozpaczą niezaspokojonej ciekawości w oczach, równą rozpaczy niezaspokojonego pragnienia.

*Jeremi Przybora: Opowieści upalne. W: Baśnie Szecherezadka / Jeremi Przybora. – Warszawa : Czytelnik, 1966.


www.bibliosfera.olesno.pl
www.bibliosfera.olesno.pl/katalogi
w.bibliotece.pl/community/libraries/oleskabp

Read Full Post »